Geoblog.pl    ciekawy    Podróże    Stambuł    Wieczorny spacer
Zwiń mapę
2010
12
sie

Wieczorny spacer

 
Turcja
Turcja, Stambuł
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1388 km
 
Ufff... Ledwo zdążyłem na samolot. Trochę za późno wstałem, bo rano się jeszcze pakowałem i musiałem pójść na pocztę. Pani w okienku na poczcie tak długo mnie załatwiała (4 listy polecone), że chciałem już zrezygnować z tych wysyłek. Pani jednak oświadczyła, że wprowadziła je już do systemu i nie może wycofać. Wysyłka 4 listów poleconych trwała łącznie ponad 20 minut. Skandal! Wróciłem do domu i miałem zaledwie około 90 minut do odlotu samolotu. Całe szczęście odprawiłem się już dzień wcześniej. Musiałem zamówić taksówkę, dzięki temu dotarłem na lotnisko jakieś 45 minut przed odlotem. Zdążyłem.

Sam lot – jak zwykle miły. To już 9 lot Lotem i za każdym razem jest bardzo ok. Tylko piwo było trochę zbyt ciepłe, ale życzyłbym sobie tylko takich problemów. Po 2 godzinach i 10 minutach lotu lądowaliśmy na lotnisku Ataturka w Stambule. Przy wychodzeniu z samolotu z pasażerami żegnał się nawet kapitan samolotu. To było dość miłe, bo rzadko się to zdarza.

Bez problemu znaleźliśmy metro (koszt 1,5 TL, czyli około 3 zł za przejazd) i dojechaliśmy do stacji Zeytinburnu. Potem przesiedliśmy się w tramwaj 38 (koszt 1,5 TL) i ruszyliśmy do centrum. Cały przejazd trwał około godziny. Znaleźliśmy nasz hotel Erasmus – była to najtańsza opcja w centrum Stambułu, bez klimatyzacji, ale czysto.

Potem wybraliśmy się na spacer – w kierunku Hagia Sophia i Błękitnego Meczetu, a następnie w kierunku Bosforu. Już zaczyna mi się tu podobać... Tuż przy moście Galata zjedliśmy kanapkę z rybą z Bosforu (4 TL) – pyszna, jednak trzeba uważać na ości. Kupiliśmy wodę (zwykle1 TL, ale można dostać też za 0,75 TL a nawet 0,35 TL - w supermarketach), precla z sezamem (koszt 0,7-1 TL). Postanowiliśmy, że następnego dnia popłyniemy sobie na rejs po Bosforze.

Na koniec raz jeszcze udaliśmy się w kierunku dwóch najbardziej znanych meczetów w Stambule – Hagia Sophia i Błękitnego Meczetu. Było już po 21.00 a w parczku miedzy meczetami było mnóstwo ludzi – na ławkach, na trawie. Dopiero teraz wyszli na świeże powietrze, dopiero teraz można normalnie funkcjonować. Do tego okazało się, że właśnie rozpoczął się Ramadan – oznacza to, że muzułmanie głodują cały dzień (nie mogą nawet pić wody). Dopiero po zachodzie Słońca jedzą jeden duży posiłek.

Tuż przed 22.00 Muezini zaczęli nawoływać na modlitwę.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (8)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Multimedia (1)
  • rozmiar: 0,00 B  |  dodano
     
Komentarze (7)
DODAJ KOMENTARZ
vicealigator
vicealigator - 2010-08-16 09:08
Bylem w Stambule pare miesiecy temu. Moze Ci sie przyda relacja - patrz "Przedsionek Azji" na moim blogu. Pozdrawiam
 
ciekawy
ciekawy - 2010-08-16 10:45
Twoja relacja - świetna, jak przewodnik! Dzięki!
 
geminus
geminus - 2010-08-16 15:33
Nie dziw sie ze piwo cieple. Zimny Lech jest zakazany.
 
ciekawy
ciekawy - 2010-08-16 16:21
He, he... No tak. Zapomniałem. Wolałbym jednak Zimnego Lecha niż ciepłego Żywca. :)
 
ks
ks - 2010-08-24 21:33
a w jakim hotelu w Stamule mieszkaliście? polecacie?
 
ciekawy
ciekawy - 2010-08-24 23:12
Był to Hostel Erenler.
 
Siruwia1989
Siruwia1989 - 2011-11-08 22:15
Marzy mi się wyprawa do Stambułu;-)
 
 
ciekawy
Ciekawy Świata
zwiedził 47% świata (94 państwa)
Zasoby: 1452 wpisy1452 524 komentarze524 17458 zdjęć17458 46 plików multimedialnych46
 
Moje podróżewięcej
12.12.2010 - 21.06.2019
 
 
23.02.2024 - 07.03.2024
 
 
30.04.2022 - 03.05.2022